"Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość. " Albert Einstein









sobota, 23 lutego 2013

wiosenne kurki

Dzień dobry,
dawno nie zaglądałam i nic nie pisałam bo praca mnie dosyć mocno absorbuje. Mam do wykonania dwie bardzo ważne ręczne robótki, jak mi się uda je skończyć nie omieszkam się pochwalić :)

Zajrzałam do Was i zachwyciłam się mnóstwem kolorowej wiosny. Chyba już wszyscy tęsknimy do niej. Gdyby się udało ją jakoś przywołać za pomocą blogów z pewnością już by u nas była :)) Zima choć już trochę zmęczyła swoją obecnością, mnie w dalszym ciągu zachwyca za sprawą takich:



ale przede wszystkim takich obrazków :)




Chociaż i my mamy swój wkład w przywoływanie zimy. W tym roku wyjątkowo wcześnie przyszedł mi do głowy pomysł wysiania jednorocznych roślinek na balkon i takie są tego efekty:



na pierwszym zdjęciu goździki i lobelia czekająca na przepikowanie, a na drugim już rozsadzona kobea. Wiosno przyjdź, bo mi roślinki zmarnieją! :) Na kuchennym parapecie już wysiany koperek, pietruszka, oregano i szczypiorek... Istne szaleństwo! Choć kusi mnie też wysianie reszty...

Oprócz roślinnej wiosny, zawitała do nas wiosna plastyczna :) Podejrzałam gdzieś w internecie sposób malowania kurek. Pomysł Kubusiowi spodobał się bardzo, bo cuż jest przyjemniejszego niż wymazanie się farbą :) A oto nasze kurki:



 

Jak widzicie, są to odbite na papierze nasze dłonie. Super zabawa!

Miłego weekendu Wam życzę
Anka