"Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość. " Albert Einstein









Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 marca 2013

kurczaczek z masy solnej - diy

Dobry wieczór,
jak obiecałam tak wstawiam - mały kursik tworzenia kurczaczka z masy solnej. Mimo, że Wielkanoc tuż tuż, zdążycie z pewnością się obkurczaczyć :) tak jak ja:



Moje kurczaczki suszyły się w piekarniku ok. 3 godzin w temp. 50st. Były obracane kilka razy, żeby równo schły, piekarnik był przez cały czas uchylony. Po malowaniu i lakierowaniu trafiły na grzejnik na noc i są niezniszczalne :)

A po kolei:

wycinamy dwa jajka z masy solnej. Z jednego wycinamy kształt skrzydełek:


naklejamy (oczywiście za pomocą odrobiny wody) skrzydełka na ciałku:



następnie wycinamy dwa małe trójkąciki i nacinamy je, aby wyglądały jak łapki:



przyklejamy je na ciałku kurczaczka:



kurczaczkowi brakuje jeszcze dzióbka - przyklejamy go w odpowiednim miejscu:



Na tym można zakończyć lepienie kurczaczka, ale można również dolepić kurczaczkowi czuprynkę:



Tak kurczaczek wygląda po ulepieniu, przed suszeniem:


a tak po pomalowaniu i polakierowaniu:



Moje kurczaczki miały być wiszące, więc przed suszeniem wetknęłam im kawałki cieniutkich drucików florystycznych - po wysuszeniu można bez problemu przewlec przez nie tasiemkę i powiesić kurczaczka (troszkę to zabrzmiało sadystycznie... :)

Miłego lepienia
Anka

wtorek, 26 marca 2013

jajka, kurczaki, kurki, zajączki, baranki,....

Kochane,
dziś tak na chwilkę...
Pokażę Wam co razem z Kubusiem ustawiliśmy u niego w pokoju. W wazonie ustawiliśmy gałązkę wierzby. Jako, że nie chciała stać równo, trzeba jej było pomóc i obtuliliśmy ją kawałkiem tkaniny, która mnie przed Wielkanocą prześladuje (ale tak w pozytywnym sensie :) - żółty w białe groszki. Zakochałam się w tej tkaninie, powstały z niej jajka, kurki, stroik na drzwi, a mam jeszcze nadzieję zdąrzyć z poszewkami na kanapę.
Ale do rzeczy... Wazon, gałązka wierzby, a na gałązce... czego dusza pragnie... jajka, kurczaczki, kurki, baranki, zajączki... wszystko utrzymane w jasnych odcieniach błękitu i żółci:








Na przed ostatnim zdjęciu widać kurczaczka z masy solnej, postaram się jeszcze jutro wrzucić mały kursik jak go wykonać - może jeszcze się przyda...? Kilka osób prosiło mnie o opis jak wykonałam tulipany z tkaniny, o których pisałam tutaj. Jeżeli tylko uda mi się rozciągnąć dobę rownież wrzucę kursik, robi się je błyskawicznie, więc z nimi napewno zdążycie przed Świętami.

Dobrej nocy Wam życzę
Anka

środa, 20 marca 2013

diy - króliczek z masy solnej

Dobry wieczór,
obiecałam, że pokażę co wystawiałam na Jarmarku Różności, więc pokazuję :)

Jednym z "fantów" były króliczki z masy solnej. Kolorowe i wesołe :)


Takiego króliczka/zajączka bardzo łatwo jest zrobić, a jeszcze łatwiej jest pokazać jak to zrobić, więc pokusiłam się o stworzenie małego kursiku (to mój pierwszy! :).

Zaczynamy od wycięcia z rozwałkowanej masy solnej kształtu jajka i "wyturlania" dwóch małych wałeczków:


następnie wałeczki te rozpłaszczamy i przylepiamy (za pomocą wody) do króliczego ciałka:

 

kolejnym krokiem jest ulepienie dwóch kuleczek - jedna będzie noskiem króliczka, druga (po spłaszczeniu i delikatnym wgnieceniu po bokach, np. nożem) będzie ogonkiem króliczka:





po zlepieniu wszystkich części króliczek wygląda tak:





a po pomalowaniu i lakierowaniu wygląda np. tak:




Oprócz tych króliczków na moim straganie kicały jeszcze takie zajączki: 





beczały baranki i ćwierkały kurczaczki. Było bardzo kolorowo :)

Pozdrawiam Was wiosennie (a co!) i życzę dobrej nocy :)

Anka